Kładzione ręką, nie natryskiem
Fakturę buduje kielnia, więc każda ściana wychodzi trochę inaczej. Dlatego pokazujemy płytę, zanim cokolwiek zamówisz.

Włoskie tynki dekoracyjne w Warszawie. Sześć wykończeń wisi u nas na dużych płytach, a materiał liczymy pod metraż, nie na wiadra.
Nazwa, grubość warstwy i ruch ręki przyjechały razem z materiałem. Kliknij punkt na mapie, żeby zobaczyć naszą próbkę.
Fakturę buduje kielnia, więc każda ściana wychodzi trochę inaczej. Dlatego pokazujemy płytę, zanim cokolwiek zamówisz.
Odcień dobieramy z wachlarza NCS i zapisujemy kod. Przy dobiórce następna partia rusza z tego samego punktu.
Przychodzisz do showroomu, dotykasz płyt, oglądasz je pod światłem. Wychodzisz z próbką w ręce.
Liczymy zużycie osobno dla gruntu, bazy i welatury. Od 10 m², bez zaokrągleń w naszą stronę.
Uczymy techniki wykonawców. Kto chce poćwiczyć, robi to u nas na miejscu, na prawdziwych płytach.
Jeśli nie masz ekipy, robimy ścianę od przygotowania podłoża do ostatniej warstwy.
Płyty wiszą w rozmiarze, w jakim materiał trafi na ścianę. Można je zdjąć, obrócić, zanieść pod okno albo przyłożyć do próbki własnej podłogi.
Obok stoi stół, przy którym rozkładamy wachlarze kolorów i liczymy metraż. Zadzwoń przed przyjazdem, żebyśmy mieli dla Ciebie czas.